Długobym, długo zmieszkał, wszystkie procesye

Wyliczając i święte wdłuż ceremonie,

Któremi duchowieństwo Boga niebieskiego

Za duszę bohatyra błagali wielkiego.

Nakoniec w katedralnem kościele stawiają

Zimne ciało i nad niem płacze odnawiają.

Tak to, o tak to młodzian dobry, zacny, młody

Nie mógł uść srogich losów, śmiertelnej przygody!

98

Skoro próżne łzy, łkania, lamenty daremne