Nie wierz: zawsze zdrad pełne wyniosłe pokoje.

2

Stąd ono jest, iż miedzy królami umowy

Spólne często śmierć, często swar rodzą gotowy.

Bo jako wiele razy książęta panowie

W poprzysiężonem spólnie nie stanęli słowie!

Aza raz monarchowie ligi czynią swoje

Dziś, a jutro nieszczęsne toczą z sobą boje?

Czemuż myśl chytra z twarzą piękną się nie zgadza,

A mowę, wrzkomo szczerą, serce sztuczne zdradza?