Skoro w mieście przykrych się nowin dowiaduje;

Fortunę klnie przeciwną, co małżonkę jego

Wydziera i skarbu go zbawia jedynego.

»Jeśliś — mówi — z bogactwy królestw mi nie dała,

»Niesłusznie najwdzięczniejszą dziewkę będziesz brała!

48

»Niesłusznie, o przeklęta, bo zaż moje cnoty,

»Które dała natura z wrodzonej ochoty,

»Zaż prace ustawiczne, serce niestrwożone,

»Umysł wspaniały, męstwo, królom poświęcone,