»Nie wdawaj mię mniemania, proszę, ladajakie.

62

»Nie da tam nowej twarzy serce ryć nikomu,

»Gdzie chce, abyś sam mieszkał, jak w swem własnem domu,

»A gdzie w pośrzodku samem jesteś wykowany

»Tak znacznie, iż cię żadne nie zetrą odmiany,

»Tem pewniej, im twardsze są i nie z wosku moje

»Piersi; wie Miłość: strzały złamała w nich swoje.

»Zaczem już się też kusić podomno nie będzie!

»Śmierć mię stawiać w obłudnem lekkich dziewek rzędzie.