Pieśni, jeśli nie teskniąc, słuchać mię zechcecie.
Koniec pieśni czterdziestej czwartej.
XLV. Pieśń czterdziesta piąta
Argument
Z oków Leon wybawia Rugiera dobrego;
Bradamantę swą Rugier zwycięża za niego,
Tarcz z zbroją pod znakami wziąwszy cesarskiemi,
Aby herby sam siebie nie wydał własnemi.
Potem koniecznie umrzeć biedny usiłuje:
Tak go przeraża srogi żal, troska morduje.