Ten królował dla wielkiej swojem Węgrom cnoty.

4

Tysiącznemi gotówem dowieść przykładami,

Które są objaśnione od wieków pismami,

Iż stopa w stopę radość smutku naśladuje,

Śmiech płaczem, wzdychanie się śmiechem przeplatuje.

Głupi, kto w skarby ufa, w sceptr, w zwycięstwa swoje,

Niezmierną osadziwszy swe strażą podwoje:

Najdzie czas niefortuna, kiedy go ułowi

I wydrze z dostojeństwem majestat królowi.