15
Ale zaś Teodora, której jedynego
Syna na pierwszem wstępie boju straszliwego
Zabił Rugier, wścieka się, od gniewu szaleje
I nieuhamowane łzy, stroskana, leje.
Do nóg się Konstantyna porzuca starego,
Prosząc, aby jej więźnia dał nienawisnego,
I tak hojnem zanadrze płaczem napełniła,
Iżby złą do litości lwicę pobudziła.