»Żalu, zdrajcę podawszy do rąk przemierzłego;
»Tak więc niespodziewanie lepiem758 usidlony
»Mniejszy ptak traci wolność i świat ulubiony.
»Daruj że mi go, proszę, abym nasyciła
»Pomstą gniew i krew brzydką wzajem wytoczyła.
»Niech w Acheroncie syna mego cień znikomy
»Męką nieprzyjacielską wzrok cieszy widomy«.
18
Tak mówiąc, płacze, wzdycha, nogi mu całuje
I smutne bólów przykrych znaki ukazuje.