»Tak przenika, iż gdybym nie przypominała,

»Cnót twych, tysiącbym śmierci przez dzień doznawała.

33

»Nie dziw: naśladuję w tem słusznie łakomego,

»Co odszedł w zbiorach serca swych pogrzebionego,

»Ustawicznie się bojąc, aby zgromadzony

»Od bezecnych nie beł skarb ręku ukradziony.

»Póki cię nie oglądam, Rugierze kochany,

»Tych strachów musi serce cierpieć przykre rany,

»Które lub są zmyślone lub prawdy nie mają,