Ale Bóg, najnędzniejszych co prośby przymuje,

Prędki ratunek, prędką pomoc obiecuje,

Wlał zaraz w najwspanialsze serce Leonowi

Miłość niewymówioną przeciw Rugierowi.

41

Wlał miłość; tak go Leon uprzejmie szanuje,

Tak nieporównanemu męstwu się dziwuje,

Iż myśli, jako w ciężkiej ratować przygodzie

Rugiera, okowy stłuc, stawić na swobodzie

Cicho, aby się ciotka zła nie dowiedziała,