Rugier z niem obok jedzie, któremu własnego
Wrócił konia i zbroję doświadczoną jego;
A tak śpiesznem pojazdem774 gościńca skracali,
Iż za kilka dni wielki Paryż oglądali.
61
Nie wjechał Leon w miasto, ale za murami
Stanął ze wszystkiem ludem sam pod namiotami,
Skąd do króla swych posłów zaraz wyprawuje
I przyczynę przyjazdu ważną oznajmuje.
Rad Karzeł, wiele razy nawiedza samego,