»Bohatyra, cesarzu, widzisz serdecznego,

»Co się bił do wieczora z poranku samego.

»Lecz iż go Bradamanta w boju nie pożyła,

»Słusznie, aby małżonką dzisia jego była.

»Tak twe edykty mieć chcą, taka jej jest wola:

»Czemuż na to z Beatą Amon nie pozwala?

50

»Tego serdeczna dziewka, ja wiem, sama chciała,

»Aby dzielnością sobie małżonka dostała;

»Któż może być mężniejszy, jako ten, co siły