Tych, co cielesnem żądzom służą i brzuchowi.
85
Jeszcze i to nadobna Kassandra wyszyła,
Jak go na kardynalstwo cnota wywyszszyła:
Już w konsystorzu siedzi, już na mądrość jego
Zdumiewa się powaga Rzymu budownego.
»Co mniemasz — jeden mówi poszeptem drugiemu —
»Nie godzienliby światu panować wszytkiemu?
»O gdyby jego Piotrów płaszcz otoczył cnoty,
»Szczęśliwe mielibyśmy lata i wiek złoty!«