Co beł zawołanemu Herkulowi zięciem,
Jako na wojnę jedzie i żądła wężowe892
Rozpuszcza, co jady tchną smrodliwe, surowe,
I wiary jednakiej mu zawżdy dotrzymuje,
Lubo go gromi lubo fortuna piastuje.
Ucieka z porażonem i w przypadku jego
Cieszy, serca dodaje, nie chce żyć bez niego.
89
Po drugiej stronie, z boku jakoby lewego,
Wyraziła plac, gdzie się za Alfonsa swego