»Dla pięknych obyczajów, rozumu ostrego.

»Patrzcie, jak ma przy męskiej piękną surowości

»Twarz, jak broni francuskiej miasta okrutności.

»To zaś markiezów para114, pioruny włoskiego

»Narodu, a zaraza, strach i śmierć naszego.

44

»Oba jednej krwie, oba i gniazda jednego;

»Ten pierwszy jest Alfonsa syn namężniejszego,

»Alfonsa, co mu z piersi krew Murzyn obfitą

»Wytoczył, przebiwszy je strzałą jadowitą;