»Gdy go nikt nie pilnował, gdy beł sobie wolny.
48
»Tak król przez swoję dobroć, przez sług swych niedbalstwo
»W wojsku z różnych narodów zamnożył zuchwalstwo.
»Dopiero ujźrzą, jak lud rzadki pod znakami,
»Gdy ich niespodziewanie w ciemną noc trwogami
»Hiszpan nastraszył, który wał i rów głęboki
»Przeszedszy, z krzykiem wpada na obóz szeroki;
»Ze krwie Awalów bracia dwaj118 go prowadzili
»Tak śmiali, iż i w piekło samoby skoczyli.