Aby go gdzie dosięgnąć mógł miedzy żelazy.
78
Ten zaś umiejętnością zraża Duryndanę,
W niezasłoniony jego bok zadawszy ranę;
Stalonej coraz sztukę chce urwać odzieże,
Która ramion i piersi powierzonych strzeże.
Czyni straszliwe sztychy, gdzie są słabsze nity,
Aby przez nie utopił miecz w niem jadowity.
Próżno, bo zbroja jego, przez czary zrobiona,
Nie może być od prostej szable zdziurawiona.