Powieda jej zarazem, jako Rugier zbrojny,

Sam a sam11 pragnąc z dużem12 Tatarzynem wojny,

Zabił go; ale i on szkaradnie raniony,

Między nadzieją życia, śmierci zostawiony,

Ciężki żal obozowi zostawił wszystkiemu:

Tak jego grzeczność, dzielność miła jest każdemu.

29

Przydał potem, iż »dziewka najmężniejsza ona,

»Której ty ponno nie znasz, Marfiza rzeczona,

»Nad podziw bohatyrka piękna, wielkiej cnoty,