Potrzeba, zwyczaj i sam czas, co ich pilnuje.

Dopiero chciwe wlepił oczy Astolf śmiały,

Wszystkie z wielkiej radości żyły w nim skakały,

Gdy zmysł grabin obaczył, bo tak wydrożono

Na wierzchu: »Tu Orlandów rozum położono«.

83

Wszystkie insze naczynia pisma swoje miały

I wiadomość, czyj który beł, snadną dawały.

Patrzy Astolf, poznawa, że rozumu jego

Mało co w jasnej bańce jest zostawionego;