Prowadząc do ostatniej zguby nędzną skrycie;

Bo choć od brata dobrą nowinę słyszała,

W miłości przecię słabą ufność swojej miała.

2

Miałem powiedzieć, ale nie pozwolił tego

Rynald, który Gwidona potkawszy dużego1,

Takie świadectwo męstwa i sił sobie dali,

Iż się za bracią i krew powinną przyznali.

Oczem kiedym wam śpiewał rymy, bawiąc, moje,

Bradamanta w milczeniu swe miała pokoje,