I zawiesza w pośrzodku kościółka ślicznego,

Przy obrazie, który beł z kamienia gładkiego;

Zawiesza, a ta praca bywa tak szczęśliwa,

Że ich pamięć na wieki zostaje tam żywa.

16

Ktoby beł ten staruszek, czemu imionami

Karmił najbystrszą244 rzekę i z jej głębinami?

Co ptacy znaczą różni: szarzy, czarni, biali?

Dlaczego się do kruszcu z krzykiem uprzedzali?

Więc pagórek, z którego piękna dziewka schadza,