U mostu, na którem król mieszka z Sarce srogi,
Jak jej małżonka wydarł sposoby chytremi,
Nie mocą, nie siłami, zdrajca, bojowemi,
I jako już niejeden został w sidłach jego,
Nie mogąc nigdy minąć mostu wąziuchnego.
35
Potem mówi: »Jeśli jest męstwo takie w tobie,
»Jaką piękność po twarzy znam i po osobie,
»Zemści się, namężniejszy rycerzu, mojego
»Żalu, wróć mi, bo możesz, męża straconego!