Czyniła, którem żadne nie zdolą posługi.

Prosi, aby przyjąwszy najsłuszniejszą radę,

Odmieniła w skuteczną miłość przeszłą zwadę.

Ta słucha i już w niej gniew niezgodliwy taje,

Obłapić Bradamantę rączo z miejsca wstaje.

69

Prosi potem Rugiera, aby jej powiedział

Stan ich ojca, bo o tem od Atlanta wiedział,

Kto śmierci beł przyczyną i zabicia jego,

Czy w szturmie, czy w potrzebie pozbył zdrowia swego,