U Indów i tam, kędy Febus złote włosy

Topi, noc z czarnych mroków miecąc na niebiosy,

Co czystością; naukami, wiarą tak świeciły,

Iż najsławniejszych mężów w zad precz zostawiły?

A wżdy z tysiąca jedna ledwo się mianuje:

Kłamstwo złych historyków wszystko jem ujmuje.

7

Nic to, o zacny staniej przecię ty swojemu

Czyń dosyć zamysłowi, nie ustępuj złemu.

Rób dobrze, niech cię bojaźń namniej nie hamuje,