A rzeka najbystrzejsza z Jasnej Góry bieży.
Alić temże gościńcem jadącą zoczyła
Dziewkę, nadobniusieńskiej która twarzy była;
Paiż19 u siodła wisi, kopią ma w toku,
A trzej jacyś rycerze pilnują jej boku.
50
Inszej białej płci, inszych giermków gwałt jechało,
Ci wprzód, a ci zaś po zad, jako jem się zdało.
Pyta, co ją pomijał, z nich zaraz jednego
Bradamanta, skąd jadą, kogo czcą starszego.