17
»A jako ociec mój beł sługą krewnem tobie,
»Toż, o królu, obiecuj i po córce sobie.
»Tych zazdrości, tych jadów nieuhamowanych,
»Chciwości do lania krwie niewypowiedzianych,
»Krwie, mówię, chrześcijańskiej zapominam, ale
»Na Agramanta wszystko zachowam to wcale
»I na jego potomki, stryje, bracią, sługi:
»Śmierć ojcowska z myśli mi nie zejdzie czas długi«.