A do zmysłu się znowu grabinego wrócę,
Z którem zstępował Astolf z nieba wysokiego
Na wozie, Heliasza co porwał wielkiego.
24
Już zjeżdżał z jasnej sfery z naczyniem szczęśliwem
Grof na ziemię pospołu z prorokiem prawdziwem,
Aby rozum mistrzowi wojn414 krwawych wielkiemu
Wrócił, co głupstwem czyni strach światu wszystkiemu,
Gdy mu ziółko ukazał mocy doświadczonej
Apostoł na dolinie przykro pochylonej