I tak siedział w bizerskiej445 ciemnicy chudzina,

Gdy o niem dowiedzieć się nie mogła rodzina.

Tego w zamianę puścić Branzard usiłuje

I posły do Astolfa zaraz wyprawuje;

Jeśli się to nie uda, insze we łbie kręci

Przemysły: tak go strata towarzyska446 smęci.

24

Wysłuchawszy poselstwa grof dobry onego,

Rad z dusze, iż wybawi więźnia tak zacnego,

Z Branzardem wolej jednej jest, użyć się daje,