Strach utonięcia przykry, aby gardł na wodzie

Nie dali, tak ich dusi, przymusza i bodzie,

Iż gorające drzewa biedni obłapiają

I we dwu mękach jakby dwakroć umierają.

86

Siła ich, co pociskom gdy się umykali,

W nienasyconą morską głębokość wpadali;

Tak jednej chcąc się ustrzedz, wnet śmierć biorą drugą —

Ale żebym was razem nie zabawiał długą

Powieścią jednej rzeczy, odmieniwszy strony,