»Gorsza to, ale cóż rzec? Za hojne łzy twoje

»Żywot własny poświęcę ja i siły moje:

»Pojedynkiem go wyzwę, choćby beł z szczerego

»Żelaza, z dyamentu lubo najtwardszego.

»Co wilk owcy, kiedy jest długo przemorzony,

»Co chart, gdy kieł w zającu utopił skrzywiony,

»Zwykł czynić, tak postąpię z niem; ci zaś Nubowie

»Przez straszny mord zostawią w twej Afryce zdrowie.

49

»Na ostatek ich naród ruszę, co z tę stronę