Malagizemu dawał, a potem zabawę
Dalszych postępków dziewki nadobnej powiedział,
Jako wpadł Medor w szczęście, o którem nie wiedział,
Jako z niem z Hiszpaniej na śmiałej galerze,
Swe zdrowie poruczywszy śliskiej wiatrów wierze,
Nigdy nienawrócona, morzem pobieżała
Do Kataju, kędy swych państw wolny sceptr miała.
35
To mądry usłyszawszy czarownik, swojemu
Wszystko szczerze powiedział bratu strapionemu,