Idąc, wzrok cieszy składnem kształtnie budowaniem

I subtelnem nad podziw w koło rysowaniem.

70

Z ofitu i z porfiru602 ślicznie wygładzone

Łśnią się mury; przy bramach wysokie, przestrone

Wrota z mosiądzów gładkich, na których figury

Subtelniejsze trochę się wydają do góry,

Rzekłbyś, że tchną i mówią; jeśli wzrok nie błądzi,

Z najsztuczniejszej roboty tak je każdy sądzi.

Podwórze, na sto łokci kształtnie wymierzone