I na wyspie zwyciężcę Orlanda najduje.

Pustelnik, na odludnem co mieszka ostrowie,

Krzci Sobryna, przywraca markiezowi zdrowie.

Allegorye

W tej czterdziestej trzeciej pieśni przez żonę rycerza mantuańskiego znaczy się podłość animuszu i głupstwo wielu nikczemnych małżonków, którem lub to łakomstwem zbytniem uwiedzieni, lub nieszczęściem swojem przyciśnieni, własne dają w małżeństwo ojcowie córki; w Fiordylizie nie rzekę rzadki, ale własny i przyrodzony, po którem cnotliwe białe głowy, iż słuszną nakłonione są miłością, poznać snadno, ukazuje się przykład szczerej, nieodmiennej, w obojej fortunie jednakiej miłości.

Skład pierwszy

O, przeklęty tysiąckroć i nienasycony

Głodzie, z łakomstwa w samem piekle urodzony!

Co za dziw, gdy parszywą zarażasz chciwością

Podlejszy gmin, któremu cnota z uczciwością