»Lecz ta, iż pojął żonę, mściwa przymusiła,

»Z której się cicho dziewka piękna urodziła.

14

»Ażeby płochej matce podobna nie była,

»Co wiary, co i wstydu mocno uroniła,

»Przedawszy drogą czystość, czystość ulubioną,

»Czystość nad wszystkie złota, perły wyniesioną,

»Zamyka ją na miejscu pustem, osobliwem,

»Aby w życiu kwitnęła niewinnem, cnotliwem;

»I ten pałac budowny, wyniosły, bogaty