»Gdzieśmy potem czekali, ażby usnął w cieniu,
»Podle lasu, przy pewnem wesołem strumieniu.
»Ten ku morzu, a ten się ku górom udawa;
»Norandyn z nami nie chce i w stadzie zostawa.
»Taka go miłość wzięła przeciwko Lucynie,
»Że się na zad chce wrócić stamtąd do jaskinie,
»Ani odejść, póki jej stamtąd nie wyzwoli,
»A umrzeć tamże przy niej, niż bez niej żyć, woli.
59
»I gdy ją z razu ujźrzał, we drzwiach postrzeżoną