Ale mu się najbarziej chłopięta przykrzyły,

Bo okrom słów plugawych, które mu mówiły,

Na śmierćby beł kamieńmi od nich obrażony,

Kiedyby od baczniejszych nie miał beł obrony.

133

Zbroja, która przyczyną jego złego była

I która nieprawdziwy sąd o niem czyniła,

Za wozem uwiązana, w błocie się walała

I pomazana, godne karanie cierpiała.

Nakoniec przed sędziami wóz zastanowili,