15

Ale skoro mężna mać zębem weń uderzy

I porwie go za ucho, one przy macierzy

Wziąwszy serce, łakome gęby zajuszają

I morzyć go macierzy śmiałej pomagają,

Ten go za brzuch, a ten go za bok rwie: tak owi

Naprzeciw surowemu szli Rodomontowi,

Kamienie nań to z dachów, to z okien ciskają,

Drudzy nań z blizka chmury pocisków puszczają.

16