Krzywdę lub lekkość jaką; wesół karła wita

I »Jak się ma? Gdzie cię śle moja panna?« pyta.

33

Odpowie karzeł na to: »Nie jest więcej moja

»Ta, co jest w cudzych ręku, ale ani twoja;

»Wczoraśmy na rycerza jednego trafili,

»Co ją nam wziął: takeśmy oba ją stracili«.

Na tę nowinę Zazdrość do niego skoczyła

I w poły go, jako wąż zimny, obłapiła.

Powiada dalej karzeł, że to wszytko zrobił