Martan także na on huk, na on krzyk straszliwy,

Wylękniony, z wielkiego strachu ledwie żywy,

Co czynić i co mówić, nie wie i twarz mieni

I drży tak, jako liście1110 na drzewie w jesieni.

81

Akwilant po staremu surowych używa

Gróźb i fuków straszliwych i miecza dobywa

I przysięgą się wielką wiąże i zaklina,

Że i onej i jemu głowy poucina,

Jeśli mu nie odkryją wszytkiego prawdziwie.