»Że się nie ruszył i stał na stronie z pokojem,

»Kiedy się ze mną drudzy rozpierali bojem,

»Jeśli się jego sile ledwie dotąd bronię,

»A o swojej, rzec mogę, że już restem1213 gonię«.

Tak w on czas cicho z sobą Marfiza gadała,

A coraz nań nakoło szablą przycinała.

100

Ten także drugi mówił: »Dobrzeć mi się stało,

»Że mu się odpoczywać i wytchnąć nie dało:

»Ledwie mu teraz zdołam, kiedy pierwszem bojem