Wielkie się cnoty tej płci pokażą za czasem,
Któremi się napełnią papiery uczone,
Że nie będą być mogły nigdy zapomnione,
Aby z wielką swą hańbą zmilkły nieżyczliwe
Języki, które szczypią ich sprawy uczciwe,
I tak się ich zaświeci sława, że swojemi
Przejdą dobrze Marfizę dziełami wielkiemi.
4
Ale wróćmy się do niej. Dziewica surowa,
Już imię swoje była powiedzieć gotowa