Została nieprzebita i nieprzebodziona,
Ona to od Atlanta tarcz czarnoksiężnika,
Najwiętszego po wszytkiem świecie czarownika.
68
Jużeście to nie w jednej pieśni u mnie mieli,
Jużeście to wielekroć ode mnie słyszeli,
Że kiedy ją odkryto, wzrok odejmowała
I pamięć i wszytek zmysł nagle odbierała;
Ale ją Rugier zawsze pokrowcem nakrywał,
Odkrytej, krom potrzeby wielkiej, nie używał;