Wszytek beł kraj tamteczny, przez nię był zniesiony,
Z koniem, którego jej beł uwiódł u jaskinie,
Wracała się do lasa, potem po równinie
98
Tam, gdzie była Rugiera zostawiła, chciała
Wrócić się, ale drogi naleźć nie umiała.
Po górach, po dolinach nakoło skręciła
I wszytkie okolice tam i sam zjeździła;
Ale szczęście nie chciało, aby naleźć miała
Drogę, skądby Rugiera swego dojechała. —