A wtem nowina przyszła przed zachodem słońca,
Że już grabia Pinabel doszedł swego końca;
Już i w zamku rycerze tę wiadomość mieli,
Lecz od kogo był zabit, jeszcze nie wiedzieli.
97
Bradamanta się była w pogonią1347 puściła
Za niem i w wąwozie go ciasnem dogoniła;
I sto mu ran, przez piersi, przez boki zadała
I wszytkę krew z martwego wytoczyła ciała.
A skoro on wielki smród, którem zarażony