»Gdzie przejdę, takie znaki po mnie zostawają,

»Że więtsze po piorunach nigdy nie zostają«.

Z takiem przepychem1361 mówiąc przeciw Rugierowi,

Złote wodze1362 na szyję włożył Frontynowi

I wsiadł nań i Hipalkę zostawił żałosną.

Tkniona oną sromotą i krzywdą nieznośną,

Łaje mu, jako może, nieboga nagorzej;

On nie słucha i w górę pojeżdża tem sporzej.

38

Jedzie tam, gdzie go karzeł wiedzie, aby z hardem