I przymusza się wierzyć, że to insza była

Angelika co w drzewie imię swe wyryła.

104

Potem mówi: »Wżdyć ja znam to pismo: czy mało

»Tego było, co mi się widzieć go dostało

»I czytać? Może też być, że może zmyśliła

»Tego Medora tylko i mnie tak okrzciła«.

Tem fałszywem mniemaniem myśli rozrywając,

Stał, sam na się fortelów i zdrad używając

W nadziei, na którą się w dowcipie zdobywał