53

Zsiadła i Izabella z konia i zbierała

Rozciskane oręże, a rzewno płakała;

A wtem ich nadjachała zbytnie utroskana

Piękna panna, na gładkiej twarzy upłakana.

Chcecie wiedzieć, kto to jest i o co się psuje

Ustawiczną żałością, o co się frasuje?

Fiordyliza to piękna, co wszędzie swojego,

Wyjachawszy z Paryża, szukała miłego.

54