18

Tak z tem gminem Marfiza i Rugier zaczyna,

Głowy, ramiona, piersi szkaradnie rozcina.

Ryciardot1475 z bratem w tamte strony się udali,

Gdzie Maganzowie w kupie z swoją rotą stali.

A iż beł, jako Rynald, serca wspaniałego

I obozy z młodych lat szczera rozkosz jego,

We dwójnasób przyczynia sił, męstwa, ochoty,

Płaci Magazeńczykom zdradę, złość, niecnoty.

19