68

Już byli nienawiści oba swe złożyli

Dla króla Agramanta, któremu życzyli

Dać posiłki naprędsze. Więc jako tej zwady

Z Doraliki nadobnej poniechali rady,

Wiecie o tem; teraz zaś, u źrzódła onego

Co było po odeściu Rugiera śmiałego,

Słuchajcie, gdzie Aldygier z Ryciardem zostali,

Aby zacną Marfizę mile zabawiali.

69