»Czem mi grozisz, odniesiesz pewnie sam na sobie —

»Odpowie mu Mandrykard — wygodzę ją tobie:

»Od stopy aż do czoła zapocisz się, tuszę,

»Jak na cię doświadczonej swojej broni ruszę;

»Weźmiesz za swe, spróbujesz samą rzeczą tego,

»Jeśli silę i siebie znam dobrze samego.

»A jako w żywem źrzódle nie ubywa wody,

»Tak zdołam ostatniej wam być przyczyną szkody«.

110

Przykremi słowy gdy tak na się nacierali,